Jeszcze przed rokiem 1926 Gdynia była zwykłą wsią. Konieczność zbudowania portu w celu zapewnienia przedwojennej Polsce dostępu do szlaków morskich sprawiła, iż miejscowość przekształciła się w miasto, liczące w 1939 roku 127 tysięcy osób. Dziś Gdynia liczy sobie dwa razy tyle mieszkańców, jest częścią Trójmiasta i wchodzi w skład aglomeracji gdańskiej.
Gdynia jest miastem nierozerwalnie związanym z morzem. Było tak zresztą od zawsze. Obecnie jest ona drugim pod względem przeładunków portem w Polsce. Jest on najbardziej wszechstronny w kraju i największy jeśli chodzi o porty pasażerskie. Ważne miejsce w gospodarce miasta zajmuje przemysł stoczniowy, ale jest tu wiele innych przedsiębiorstw związanych z branżą gospodarki morskiej, chociażby agencji żeglugowych, firm brokerskich czy firm powiązanych z administrowaniem portu. Gdynia w latach 20 XX wieku miała być naszym oknem na świat. Handel, nowe technologie, rozwój sektora finansowego, telekomunikacji i innych usług, w połączeniu z wyżej wspomnianymi powiązaniami miasta z morzem, są dowodem na to, że nawet dziś określenie to pasuje do jego charakteru. Ten nadbałtycki port, mimo kłopotliwej sytuacji w Stoczni Gdańskiej, prężnie się rozwija. Z roku na roku zwiększa się budżet i wydatki miasta.
Oczywiście, jak dla większości miast w Polsce, dla Gdyni liczy się nie tylko gospodarka, ale i działalność kulturalna. Na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych rozdawana jest jedna z najważniejszych nagród polskiej kinematografii, Złote Lwy. Przyznawana tu jest również Nagroda Literacka Gdynia, a o występach znanych gwiazd chyba nie trzeba wspominać. Na gdyńskich scenach występowali przecież Sinead O`Connor, Cesaria Evora czy Goran Bregovic. Także największa i najbardziej popularna impreza plenerowa – festiwal Open`er – organizowana jest właśnie w Gdyni.
Wybierając się tu studiować możemy więc zapomnieć o nudzie. Spośród uczelni „miejscowych” warto wyróżnić Akademię Morską – kształcącą między innymi oficerów marynarki. Choć w Gdyni jest kilka szkół wyższych, działających wyłącznie w jego granicach, to jednak studenci nie muszą się ograniczać. Do dyspozycji mają wszak całe Trójmiasto, a dzięki dobrej komunikacji przemieszczanie się nie stanowi większego problemu. Można więc trafić do gdyńskiej Wyższej Szkoły Prawa i Dyplomacji, jak i do gdańskiej Wyższej Szkoły Humanistycznej. A przecież Trójmiasto to także uniwersytety, politechniki, akademie i dziesiątki różnych kierunków.
Jeszcze nie komentowane.